Nalewka z dzikiej róży lub jak ogarnąć tandem

dnia

Znam ludzi brylujących w towarzystwach tandemowych jak w żadnych innych i w pełni otwartych na każdą próbę wymienienia kilku słów czy zdań w obcym języku. Inni, kiedy tylko dowiadują się, czym właściwie są tandemy, od razu kręcą głową i twierdzą, że to nie dla nich. Do której grupy należysz?

Kiedy w ostatni wtorek pochylałam się nad słojem pełnym owoców dzikiej róży przesypanych cukrem i nad drugim – wysokim i węższym – w którym te same owoce były zalane spirytusem – i zastanawiałam się, jak opisać dziwną brązową materię pływającą w słoju z alkoholem, pomyślałam, że powinnam napisać o tym doświadczeniu. Bo to było przede wszystkim doświadczenie językowe. Miało miejsce w ramach większej sytuacji międzyludzkiej, zwanej tandemem.

AAAA szukam partnera (ale nie interesują mnie randki)

Opowiadam czasami o moich spotkaniach tandemowych i często moi znajomi nie wiedząc pytają, co to jest – ten tandem. I czym się różni od wymiany językowej? I czy spotkania językowe to tandem, czy nie tandem? Nauka w tandemie, jak sama nazwa wskazuje, zakłada wzajemne uczenie się dwóch osób, i chociaż definicje w tej dziedzinie są płynne, częściej chodzi o coś więcej niż jednorazowe spotkanie. Opiera się na handlu wymiennym – ja daję ci mój język, ty dajesz mi swój. Możliwość porozmawiania w jednym języku za możliwość porozmawiania w drugim. Ta zasada jest prosta i wspaniała, a języka obcego można się w ten sposób nauczyć za darmo.

Partnera do nauki w tandemie najłatwiej znaleźć w internecie. Na Facebooku działają grupy przeznaczone wyłącznie do publikowania ofert wymiany, polecam również sprawdzić grupy couchsurfingowe, każde większe miasto w Polsce i na świecie posiada ich kilka. Nauczyciela i ucznia w jednej osobie można wyprowadzić także z grupowych spotkań językowych – sama poznałam w ten sposób kilku dobrych znajomych, a nawet przyjaciół. Mieszkała w Krakowie Marianna na przykład, Węgierka, która omawiała ze mną mnóstwo ważnych spraw prosto po polsku, a ja jej przynosiłam komiksy z serii “Tytus, Romek i A’tomek”, żeby sobie czytała. Poznałyśmy się na cotygodniowym spotkaniu francuskim w Cafe Les Coulers.

Oprócz stron umieszczających ogłoszenia o spotkaniach na żywo, istnieją strony internetowe i aplikacje umożliwiające wymienianie wiadomości online z ludźmi zainteresowanymi tandemowaniem za pośrednictwem czatu lub na Skype. Wreszcie, jeśli chcesz na chwilę wylogować się, możesz przespacerować się do różnych obcojęzycznych miejsc w swoim mieście i tam poszukać ogłoszeń. Lub umieścić swoje własne! W Krakowie takie informacje wiszą na pewno w Massolicie, księgarnio-kawiarni anglojęzycznej.

Zastanów się nad tym, czy twój partner musi koniecznie być rodzimym użytkownikiem języka, którego się uczysz. Jeśli chcesz poprawić swoją wymowę i zasób słów, pewnie będzie to lepszy wybór, ale jeśli chcesz znaleźć kogoś, kto wyjaśni ci dokładnie jakieś zawiłości gramatyczne – może być różnie. Kiedy mieszkałam w Rzymie, poszłam pewnego dnia na erasmusowe spotkanie językowe. Byli tam sami Włosi i wszyscy chcieli rozmawiać po angielsku, ja natomiast zdecydowanie chciałam rozmawiać po włosku. Spytałam jednego chłopaka (wtedy jeszcze nie wiedziałam, że ma na imię Giovanni, że zostanie moim wielkim przyjacielem i powiernikiem, i że dokładnie cztery lata po naszym pierwszym spotkaniu będę na jego ślubie), kiedy używa się we włoskim trybu congiuntivo. Po długim namyśle odparł, że zawsze po “che” (co mnie mocno zbiło z tropu – potem dowiedziałam się, jak mało w tym było prawdy). Innego razu spotkałam pewnego Andreę, który koniecznie chciał rozmawiać po polsku w zamian za swój włoski. Z tym, że okazało się na spotkaniu, że nie mówi po włosku, tylko używa nie skażonej standardową odmianą tego języka dialektu rzymskiego…

Spotkanie dobrze skalibrowane

Jeśli znajdziesz już potencjalnego tandemowego partnera, zanim spotkacie się poza internetem, poświęć trochę czasu na wstępie na rozmowę z nim online. Postaraj się ustalić, kim jest, co go interesuje i przede wszystkim, do jakiego stopnia jest zmotywowany do nauki języka, w której będziesz mu pomagał/pomagała. Gdzie chciałby się z tobą spotykać? Co chciałby robić na takich spotkaniach, czy tylko rozmawiać, czy może potrzebuje pomocy w nauce gramatyki albo ma problemy z wymową? Może okazać się, że macie zupełnie inne wizje takiej wymiany i jesteście zupełnie różnymi osobami, którym ciężko będzie się zesobą dogadać. Ostatnio napisałam do chłopaka z Tajwanu, szukającego kogoś mówiącego po polsku i uczącego się chińskiego. Rozmowa nie poszła nam zbyt dobrze – chłopak z miejsca obraził się, bo nie chciałam spotkać się z nim jeszcze tego samego dnia.

Kserówki, artykuły z gazet, piosenki

Tandemowo spotkałam się z dość sporą ilością nowych ludzi. Z kilkoma znajomość potrwała trochę dłużej niż jeden wieczór, kilku z nich nadal stanowi ważną część mojego życia. Czasem nie kontynuowałam nauki z powodu zwykłych trudności porozumienia się z kimś na poziomie międzyludzkim, czasem z powodu różnych innych okoliczności (Marianna i Edvige, z którymi wymieniałam się za polski, niestety wyprowadziły się Krakowa), też z powodu nudy. Większość z tych znajomości rozegrałabym inaczej i lepiej wykorzystałabym czas spędzany wspólnie.

Przede wszystkim, nie warto nastawiać się, że po prostu pogadacie sobie i jakoś to będzie. Może okazać się, że twój rozmówca będzie trochę zamknięty w sobie albo po prostu skończą ci się tematy w ramach tego poziomu, na jakim znasz swój język obcy. Przygotuj sobie listę pytań do zadania, tematów do poruszenia. Jeśli lubisz opowiadać o swoich pasjach albo o podróżach, wydrukuj kilka zdjęć i przynieś je na spotkanie. Zastanów się, czego konkretnego mogłabyś/mógłbyś się nauczyć na danym spotkaniu. Może masz problem np. z pisaniem formalnych listów w swoim języku docelowym? Napisz taki list i poproś o sprawdzenie go. Miej go przy sobie nawet na wszelki wypadek – na ostatnie 15 minut rozmowy, na martwy moment, na następny raz. Przynieś swojemu rozmówcy zdjęcia do opisywania, karty flirtu towarzyskiego w języku, którego się uczy, ciekawy artykuł, psychotest albo wydrukuj tekst piosenki, potnij go i każ mu ułożyć wersy w odpowiedniej kolejności.

Co najbardziej lubię w tandemowej nauce, to swobodne pozwolenie sobie samemu na popełnianie błędów. Dopuszczam się ich o wiele łatwiej, jeśli mam naprzeciwko siebie kogoś, kto za chwilę, w innym języku, pewnie również popełni jakiś błąd. Mamy oboje (obie) świadomość, że każdy z nas jest na etapie nauki i przez to – takie jest moje wrażenie – mamy do siebie nawzajem więcej cierpliwości.

Co wspólnego z tandemem mają owoce dzikiej róży? Dominika, moja obecna partnerka językowa, robi z nich nalewki. Ostatnio oglądałam je, kiedy byłam u niej, jak zwykle we wtorek, trochę też o nich rozmawiałyśmy. Te dwa słoje stały się przedmiotem naszej wspólnej troski, tak jak wcześniej były nim poszukiwania współlokatora, nieszczelny odpływ w wannie, architektura Mielca i rozbite francuskie rodziny. Uczy nam się wspólnie tak dobrze chyba dlatego, że mamy sobie od początku tak wiele do powiedzenia. Zawsze zastanawiam się nad tym, o czym mogłabym pogadać z nią tym razem, jakie słownictwo mnie interesuje, czy mam jakieś pytania. Przygotowuję się z tematu „edukacja”, a często kończy się tak, że przez całe dwie godziny nie znajdujemy nawet minuty na pochylenie się nad kserówką czy nad ćwiczeniami z gramatyki i mówimy sobie, że znowu nie zrobiłyśmy nic konkretnego. Czy to powód do rozczarowania? Niekoniecznie, bo wiem, że gdybym naprawdę potrzebowała pomocy z czymś konkretnym francuskim, Dominika znakomicie pomogłaby mi w każdej sprawie.

Na żadnej lekcji podczas kursu w szkole nie uda ci się spędzić kilku godzin wyłącznie na mówieniu w obcym języku. Nie zagłębisz się w dyskusję na temat fermentacji owoców, nie skomentujesz czyjegoś potencjalnego współlokatora, nie pójdziesz w góry na kilka godzin, podczas których rozmowa potoczy się wam od koloru trampek po słuszność interpretowania Pisma Świętego. Do tego polecam tandemy!

DOBRY TANDEM W PUNKTACH:

  1. Znajdź partnera.
  2. Wypytaj go dokładnie o jego motywacje i cele w nauce obcego języka (i ustal, czy szuka partnera do nauki, czy chciałby się umówić na randkę).
  3. Ustalcie zasady współpracy.
  4. Spotkajcie się i przekonajcie, jak wam się rozmawia.
  5. Przygotowuj się do każdego spotkania – przygotuj to, z czym masz problemy i wątpliwości oraz coś ciekawego do zrobienia dla swojego rozmówcy.
  6. Spróbuj co jakiś czas zaproponować spotkanie w innym miejscu lub zamienić rozmowę w wyjście na zakupy, do parku, do zoo czy wyjazd na wycieczkę za miasto.
  7. Nie bój się popełniać błędów.
  8. Bądź otwarty/otwarta na odmienny światopogląd i obcą kulturę.
  9. Bądź cierpliwy/cierpliwa.
  10. Weź odpowiedzialność za postępy swojego partnera.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s