Jak Tumblr może zmienić twoją naukę języka

dnia

Jeśli miałabym wskazać jedną platformę społecznościową, która najbardziej wpływa na moją naukę języków obcych, to byłby to Tumblr. Setki wpisów motywujących, materiałów, listy słówek, memy, moodboards, zdjęcia cudzych biurek… i ogromna społeczność langblr-blogerów. Gotowych zająć się każdym twoim językowym problemem.

#Tumblr

Pierwszy raz usłyszałam tę nazwę właśnie w językowym kontekście, kiedy podczas luźnej rozmowy Israel (z rhapsodyinlingo.com) skomentował jeden z moich żartów pisząc „Z tego byłby dobry wpis na Tumblr”. Na co? Przez pierwsze kilkadziesiąt logowań nie byłam w stanie poprawnie wpisać adresu tej strony, usilnie nazywając ją „Tumbrl”.

Tumblr służy do obserwowania i prowadzenia mikroblogów, przede wszystkim tematycznych. Pojedynczy wpis może mieć formę tekstu, zdjęcia, filmu, nagrania, linku, cytatu albo dialogu, a jego długość jest praktycznie nieograniczona. Z Twitterem portal ten łączy możliwość dodawania hashtagów i ułatwiona możliwość hashtagowej nawigacji wśród interesujących nas tematów oraz łatwość dzielenia się wpisami innych użytkowników.

W przeciwieństwie do Facebooka (na co trafnie wskazuje Maria w gościnnym wpisie na Fluentlanguage.com) społeczności użytkowników tworzą się nie w oparciu o grono znajomych, rodziny, przyjaciół, ale między ludźmi mającymi podobne zainteresowania. Pojawiające się w odpowiedniej zakładce rekomendowane mikroblogi bazują na naszych wyszukiwaniach i dotychczas śledzonych profilach. Na przykład tych dotyczących języków obcych.

#langblr

Typowy językowy użytkownik Tumblra ma 18-26 lat, często jest studentem jednej lub kilku filologii obcych. Używa platformy do uczenia się, szukania odpowiedzi na zagadnienia gramatyczne, dzielenia się swoimi materiałami, motywowania się i szukania rozrywki.

Zrzut ekranu 2017-08-20 o 10.19.28

Tumblr wydaje się idealnie dostosowany do tego rodzaju różnorodności: na swojej tablicy można zamieścić zarówno krótki żart, jak i rozbudowaną listę słówek. Żartem blogowi obserwatorzy podzielą się z innymi, natomiast listę słówek skomentują, wskazując np. na pojawiające się w niej błędy lub nieścisłości w tłumaczeniach. W przypadku popularnych języków można otrzymać uwagi od kilku native speakerów i pozbyć się obaw, że czegoś uczymy się źle. Dzięki możliwości dodawania nagrań ocenie może zostać poddana również nasza wymowa – czemu z tego nie skorzystać!

Komentarze przy okazji publikowania naszych list czy krótkich tekstów w języku docelowym to jedna forma komunikacji, drugą jest możliwość bezpośredniego zapytania o nurtującą nas kwestię. Niektórzy blogerzy poświęcają naprawdę długie i bogate w przykładowe zdania wpisy, aby na takie pytania odpowiedzieć.

#moodboard, #vocabularylist i #motivationtips, czyli kategorie wpisów językowych na Tumblr

Listy słów tworzone i komentowane przez innych użytkowników to jedna z kategorii wpisów, jakie mogą pomóc nam w nauce języka. Listy najczęściej są tematyczne, czasami skupione wokół jakiejś książki albo utworu. Jeszcze cenniejsze znaleziska to linki do materiałów źródłowych dotyczących danych języków, takich jak książki w pdf, nagrania, strony internetowe. Niektórzy publikują zestawienia najlepszych filmów lub seriali w danym języku, inni – idiomów.

Śledzę blog chinese-365, którego autorka pisze o tym, co danego dnia zrobiła ze swoją nauką chińskiego – stara się uczyć codziennie, a wpisy na Tumblr pomagają jej podtrzymywać to postanowienie. Inni wrzucają zdjęcia swoich notatek albo biurek. Wiecie, jak dobrze można motywować się do nauki języka obcego, tworząc do tej nauki odpowiedni kulturowy klimat? Przez zdjęcia lub muzykę? Tumblrową odpowiedzią na to są moodboards, czyli zestawienia zdjęć w klimacie kraju danego języka:

Zrzut ekranu 2017-08-20 o 10.23.11

Często przeglądam wpisy dotyczące metod nauki języków; jest jedna dziewczyna tworząca krótkie komiksy o tym, jak się uczy. Śmieje się ze swojego uzależnienia od nauki języków, ze swoich błędów, z blokady przed mówieniem, pisze o swoich frustracjach, planach i marzeniach – tak, jak większość langblr-blogerów. Najlepsze żarty powstają jednak wokół Duolingo…

Wielu blogerów śmieje się również z tego, że więcej czasu poświęca na wyszukiwanie językowych materiałów i wpisów na Tumblr, niż na samą naukę. Na tej platformie można zmarnować wiele czasu, ale przy okazji można odkryć sporo ciekawych wątków oraz stać się częścią pewnej społeczności.

Zrzut ekranu 2017-08-20 o 10.35.53

Nie jesteście przekonani? Sprawdźcie kilka moich ulubionych langblr:

lovelybluepanda.tumblr.com – setki list ze słówkami (głównie hiszpański, duński, francuski, niemiecki) i największa ilość materiałów do nauki, jaką kiedykolwiek ktokolwiek się podzielił.

maxwellma.tumblr.com – prawdopodobnie możliwe byłoby nauczenie się chińskiej gramatyki (i ogólnie języka) wyłącznie w oparciu o wpisy na tym blogu.

blackteaandlanguages.tumblr.com – blog Finki uczącej się arabskiego, niemieckiego, trochę klimatów węgierskich.

I jeszcze: languageoclock.tumblr.com

Zrzut ekranu 2017-08-20 o 10.38.43

Mój znajdziecie tutaj.

Dajcie znać, co o tym sądzicie!

Reklamy

2 Komentarze Dodaj własny

  1. Sfera Rozwoju pisze:

    Haha, znakomity pomysł! Muszę chyba odkopać z czeluści internetu moje konto na Tumblr 😉

    Polubienie

  2. dookolaslowa pisze:

    świetny post, dawno nie odwiedzałam Tumblr’a, czas na zakopanie się w nowych blogach 🙂 Dzięki!

    Polubione przez 1 osoba

Odpowiedz na Sfera Rozwoju Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s